Nowe informację o pobitym kocie-Trufelku

Nowe informację o pobitym kocie-Trufelku

Kochani, już dziś możemy odetchnąć z ulgą, gdyż trudna walka o życie małego pobitego kotka idzie w dobrym kierunku. Maluszek wyszedł z krytycznego stanu, temperatura jego ciała wyrównała się i jest stabilna ,  maluszek zaczął samodzielnie jeść a jego apetyt z dnia na dzień zwiększa się, dostaje suplementy oraz leki na odporność do karmy, gdyż jego wyniki z krwi nie są na razie najlepsze. Trufelek zakończył antybiotykoterapię i leki przeciw zapalne. Jesteśmy w  trakcie regulowania problemów z biegunką. Jak maluch dojdzie do siebie w stu procentach czekają nas jeszcze szczepienia ale tutaj musi być zupełnie zdrowy. Dziękujemy za dotychczasową pomoc i wsparcie w tej nie łatwej walce.

Dziękujemy za pomoc Fikusowi- jest już bezpieczny u nas w fundacji!

Dziękujemy za pomoc Fikusowi- jest już bezpieczny u nas w fundacji!

Kochani,

Fikus jest już u nas w fundacji, po diagnostyce weterynaryjnej- pierwszego dnia znalazł swojego przyjaciela, naszego podopiecznego Kubusia, który ma boks obok Fikusa. Koń zaczął nowe życie- życie szczęśliwe i godne, a to wszystko dzięki wam! Fikus rozpoczął  już terapię na nękające go duszności, a na dniach, czeka go korekcja dawno nie robionych kopyt, przypominających bardziej płetwy, niż kopyto. Koń boi się człowieka, ale gdy zaaklimatyzuje się w naszej fundacji i pozna resztę podopiecznych, dołożymy wszelkich starań i miłości, aby kontakt z człowiekiem był dla niego przyjemnością, a nie stresem- teraz ma czas spokoju i odpoczynku, po traumatycznych przeżyciach, jakie go spotkały.

Dziękujemy za wszystko co zrobiliście dla Fikusa!

Pamiętacie Misię? Tą borykającą się z ogromną otyłością, przez którą ta młoda i przyjacielska sunia była kaleką🐕?

Pamiętacie Misię? Tą borykającą się z ogromną otyłością, przez którą ta młoda i przyjacielska sunia była kaleką🐕?

Gdy Misia do nas trafiła, zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy, aby pomóc jej odzyskać zdrowie i kondycję, ponieważ sunia przez ogromną nadwagę, po kilku minutach chodzenia, traciła oddech i zmuszona była się położyć, by odpocząć- serce waliło jej jak szalone, a o bieganiu, nie było mowy… Widzieliśmy jak biedna, otyła Misia cierpi, a ponieważ dobro zwierząt jest dla nas najważniejsze, od razu zaczęliśmy działać- specjalistyczna karma, coraz dłuższe spacery, wreszcie marszobieg i bieganie- to wszystko, choć trwało długo, pozwoliło Misi zacząć normalnie funkcjonować🥰- i dzięki temu, cieszyć urokami młodości i szczęścia, w postaci możliwości zabawy i szaleństwa z innymi psami. Dzięki naszej pomocy, Misia zrzuciła nadprogramowe kilogramy- zrzuciła obciążenie i wreszcie zaczęła żyć, bo wcześniej, zamknięta była tylko w kojcu, a teraz, szczęśliwie biega po całym terenie naszej fundacji.
W te chłodne i pochmurne dni, wspominamy cudowne i ciepłe początki jesieni, kiedy byliśmy w trakcie metamorfozy Misi i ochoczo, śmigaliśmy z nią po łąkach i lasach😝- bo ruchu, Misia po tylu latach zamknięcia, potrzebowała wiele…
💝Jeżeli po tym filmiku zakochałeś się w Misi, to wiedz, że ta cudowna sunia jest do adopcji- i to właśnie Ty możesz ją adoptować! ☎️662 224 089
Następną bajkę, stworzoną z wcześniejszego koszmaru skrzywdzonego zwierzęcia, możemy stworzyć razem z Tobą🍀- bo tylko razem, jesteśmy w stanie robić tak wiele, by cały świat danego zwierzęcia zmienił się na lepszy!

WESPRZYJ

Siwa i Kalisii to dwie klacze, które miały skończyć w tym samym miejscu- rzeźni, tylko z dwóch różnych powodów.

Siwa i Kalisii to dwie klacze, które miały skończyć w tym samym miejscu- rzeźni, tylko z dwóch różnych powodów.

Siwa i Kalisii to dwie klacze🐴, które miały skończyć w tym samym miejscu- rzeźni, tylko z dwóch różnych powodów.
Siwa🐴 to koń, któremu nie brak sympatii i szacunku do człowieka. Ona woli towarzystwo ludzi, niż innych koni- jest piękna, spokojna, opanowana i miła.
Mało jest koni, które bez żadnego problemu zaufałyby tak człowiekowi , jak właśnie ona.
Pomimo tego, człowiek i tak skazał ją na śmierć. Powodem były koszty, które musiałby ponieść za jej leczenie, bowiem Siwa, koniem zdrowym nie była- potrzebowała leczenia i operacji, lecz zamiast tego, właściciel wolał sprzedać ją handlarzowi- bo był osobą, dla której wspaniały charakter i otwarte serca Siwej nie znaczyły nic. Liczył się zysk, a ogromne koszty leczenia wcale by nim nie były.
Razem z wieloma darczyńcami uratowaliśmy Siwą. Zapewniliśmy leczenie, operację , opiekę- Siwa podziękowała nam swym oddaniem i miłością, którą po prostu widać w jej zachowaniu. Bo Siwa jest koniem bezproblemowym i mającym wszystko, co czyni ją towarzyszem człowieka na całe życie.
Historia Kalisii🐴 wiedzie przez wiele bólu, krzyku i batów.
Kalisisi została skazana na śmierć nie przez chorobę, bowiem jest ona piękną, mocną i zdrową klaczą, ale przez swój charakter, który zniszczył człowiek.
Jest ona koniem, potrzebującym przewodnika, jest ona koniem, potrzebującym wiele cierpliwości i odpowiedniego podejścia, którego nigdy wcześniej nie zaznała.
Jest ona niby klaczą śląską, ale temperament ma bliski najbardziej gorącokrwistym koniom.
Człowiek zamiast uczyć i prowadzić, wciąż zadawał Kalissi ból. Krzyczał, wiązał, bił, szarpał- tym samym, robiąc z niej konia bardzo nerwowego i niebezpiecznego…
Gdy my, ludzie mamy problemy z własnym zachowaniem i emocjami, każdy wysyła nas do lekarza, jednak niewielu dopuszcza do siebie myśl, że takie same problemy psychiczne tyczą się koni- i zamiast na terapie, wysyła się je na śmierć. I odchodzą one w cierpieniu, uznane za niebezpieczne i głupie- choć tak naprawdę, gdy uleczy się ich zranioną duszę, okazują się one wspaniałymi przyjaciółmi.
U nas, w pasji pomagamy koniom skrzywdzonym fizycznie i psychicznie- bo dla nas, każdy koń zasługuje na to, by znaleźć osobę, dla której stanie się przyjacielem, a nie tylko inwestycją.
Pomagamy tym koniom, bo przez doświadczenie wiemy, że każdego konia można zmienić, by był on towarzyszem przez całe życie, szanującym i ufającym człowiekowi.
Przykładem tego jest Kalisisi, która pomimo problemów w kontakcie z człowiekiem, pod wpływem naszej pracy z nią, zmienia się na cudowną i kochaną klacz.
Bo z pasją, można dokonywać rzeczy niemożliwych. Bo w pasji, wszystko ma szansę na stanie się rzeczywistością- szczęśliwą , dla tak wielu koni skazanych i to najczęściej nie za swoje błędy.
W profesjonalny sposób pomagamy koniom skrzywdzonym fizycznie i psychicznie- nasze doświadczenie i miłość, kurują nawet najcięższe przypadki.
➡️Jednak w tych ciężkich czasach bez Ciebie nie zadzieje się nic, a los tych koni, nie zatrzyma się w miejscu –twoje wsparcie jest dla nas bardzo kluczowe- pozwala nam kontynuować pracę z końmi, które mamy już w podopiecznych oraz umożliwia nam pracę z końmi następnymi, czekającymi w kolejce na ocalenie życia i odmienienie koszmaru w bajkę.
Ich cierpienie nie słabnie- a my bez Ciebie, twojego wkładu w pomoc tym koniom, szczególnie w tak trudnym okresie i sytuacji, jaka rozgrywa się na świecie- tak.
Bez ciebie nie zrobimy nic. Twoje wsparcie, pozwala iść nam wciąż do przodu- dla tak wielu skrzywdzonych koni.
Dołącz do ocalenia i odmienienia życia następnym koniom❤️- szczególnie teraz, gdy ciężka sytuacja ludzi, sprzyja wzroście koni potrzebujących pomocy…
🛑Wesprzyj nasze działania: https://www.fundacja-pasja.pl/stalewsparcie/

Dziękujemy za pomoc Harfie! Jest już bezpieczna dzięki Wam!

Dziękujemy za pomoc Harfie! Jest już bezpieczna dzięki Wam!

Kochani,

Dziękujemy za pomoc Harfie. Dzięki waszej pomocy, mogliśmy ją wykupić i objąć odpowiednią opieką. Harfa po przyjeździe do naszej fundacji, przeszła przez pełną diagnostykę weterynaryjną i korekcję kopyt- już zaczęliśmy podawać jej specjalistyczną paszę dla koni seniorów i suplementy, by kondycja Harfy się poprawiła- kobyłka wychodzi na trawę, ale większość czasu stoi w boksie, ze względu na to, że zaczyna ona zabiegi fizjoterapeutyczne na poprawę stanu bolących ją pleców. Mamy nadzieję, że Harfa jako przemiła, kochająca i bardzo spokojna kobyłka, po zakończonym leczeniu, znajdzie dom adopcyjny- taki, w którym spędzi resztę zasłużonej emerytury.

Jesteście wielcy! Harfa i my bardzo wam dziękujemy!

Nowe informacje o Kangurku- dziękujemy!

Nowe informacje o Kangurku- dziękujemy!

Kochani,

Dziękujemy za pomoc Kangurkowi- kotu, znalezionemu nad rzeką. Dzięki wam, byliśmy w stanie zapewnić mu wszystko czego potrzebuje i gdy tylko Kangur będzie całkowicie zdrowy, przygotowany zostanie do adopcji- do nowego domu adopcyjnego. Kocurek jest prawdziwym pieszczochem, ale jednocześnie należy do tej grupy kotów, które można nazwać “ninja”, bo uwielbia się wygłupiać…

Jesteście wielcy! Kangurek bardzo dziękuje wam za uratowanie życia i możliwość zamienienia koszmaru w bajkę!